Książki z dreszczykiem w tle

Mimo, że do końca sobie tego nie uświadamiamy to człowiek ma niejako wpisaną w swoją świadomość potrzebę odczuwania leku i strachu. Pomimo tego, że się boimy to chętnie oglądamy horrory. Niemniej chętnie także sięgamy po literaturę grozy.

To z tego właśnie powodu taką popularnością cieszą się książki Grahama, Kinga czy Stokera. Mimo tego, że trup ściele się gęsto, a całość rozgrywa się w mrocznej, ponurej scenerii, w której odzywają się najgorsze ludzkie instynkty to jednak jest coś takiego w tego typu literaturze co ewidentnie nas wciąga. Książka taka jest niejednokrotnie w stanie wciągnąć nas bardziej niż najlepszy horror oglądany na szklanym ekranie. Nie zmagamy się bowiem z wizją reżysera czy najlepszymi efektami audiowizualnymi, ale po prostu ze swoją wyobraźnia, która na podstawie czytanych słów podsuwa nam najmroczniejsze obrazy. Jeśli zaś wybierzemy dobry moment na czytanie takiej powieści, kiedy nikt nam nie przeszkadza i możemy w pełni oddać się tego typu lekturze to naprawdę strach się bać.
Autor artykułu:

News Reporter
Nazywam się Marek Kossakowski i jestem studentem drugiego roku historii na Uniwersytecie Wrocławkim. Kontrowersyjny publicysta, domator, lubi czytać. Degustator win.