W wyniku wykonania Planu Trzyletniego (1.01.1947-31.12.1949) produkcja przemysłowa przekroczyła poziom przedwojenny o 63%. Podwoił się w stosunku do międzywojnia udział procentowy osób utrzymujących się z pracy poza rolnictwem.


Następowała pomyślna odbudowa przemysłu i rolnictwa. Wydatnie podniósł się poziom materialny ludności. Powstały warunki do zakładanie fundamentów ustroju socjalistycznego.


20.07.1950 Sejm uchwalił Sześcioletni Plan Rozwoju Gospodarczego i Budowy Podstaw Socjalizmu. Mimo niezwykle ambitnego i napiętego charakteru zadań plan sześcioletni w zakresie produkcji przemysłowej został wykonany i w wielu dziedzinach przekroczony.


Globalna produkcja przemysłowa wzrosła w porównaniu do okresu poprzedzającego o 172% (a produkcja środków produkcji o 196%). Dzięki temu poziom produkcji przemysłowej na 1 mieszkańca przekroczył w 1955 średni poziom światowy o 1,5-2 razy, podczas gdy przed wojną był od niego o połowę niższy.


Dokonała się głęboka zmiana struktury gospodarczej kraju. Rozwinięto na szeroką skalę wiele skomplikowanych gałęzi wytwarzania, których nigdy przedtem w Polsce nie znano, lub które były przed wojną bardzo zacofane (przemysł stoczniowy, samochodowy, lotniczy, radiotechniczny itp.)


Żadne z poprzednich pokoleń naszego narodu nie wniosło takiego wkładu w dzieło uprzemysłowienia kraju, i to w tak trudnych warunkach, jak nasze pokolenie, któremu przyszło żyć i pracować w pierwszym dwudziestoleciu Polski Ludowej.


Jeżeli uprzytomnić sobie zacofanie odziedziczone po przedwojennych rządach kapitalistycznych oraz tragiczne żniwo wojny - to w stosunku do warunków, w jakich przyszło nam realizować trudne zadanie uprzemysłowienia kraju i likwidacji jego zacofania, zrobiliśmy bardzo wiele, więcej niż w tym okresie zdołano uczynić w szeregu krajów wyżej od naszego rozwiniętych i bogatszych.


Podczas gdy produkcja przemysłu polskiego w całym dwudziestoleciu międzywojennym do roku 1938 nie osiągnęła jako całość poziomu sprzed pierwszej wojny światowej (czyli z 1913 r.) to pierwsze dwudziestolecie istnienia Polski Ludowej zamyka się około dziewięciokrotnym zwiększeniem ogólnych rozmiarów produkcji przemysłowej w porównaniu z rokiem 1938.


Podczas gdy w Polsce międzywojennej rozwój produkcji był wybitnie nierównomierny, przy czym aż 6 lat na 20 charakteryzowało się spadkiem produkcji, to w pierwszych 20 latach Polski Ludowej produkcja przemysłowa w ani jednym roku nie uległa obniżeniu, a średni roczny jej przyrost w latach 1950-1963 wynosił około 12%. Przeciętne tempo rozwoju światowej produkcji przemysłowej wynosiło w tym okresie 6,6% rocznie, a w krajach kapitalistycznych około 5% rocznie.


W okresie pierwszych dwóch dekad Polski Ludowej, zbudowano w niej około 450 wielkich nowych przedsiębiorstw i kombinatów przemysłowych (nie licząc tych w przemyśle drobnym i spożywczym) oraz ponad 150 nowych obiektów, wzniesionych na miejscu zakładów całkiem przez wojnę zniszczonych. Poważniejsze prace inwestycyjne objęły ogółem około 2 tysiące przedsiębiorstw.


Jeśli chodzi o energetykę, to wybudowano 2 wielkie elektrownie cieplne pracujące na węglu brunatnym (1958 - Konin i 1962 - Turów), 11 pracujących na węglu kamiennym, 6 wielkich elektrowni wodnych (Porąbka na Dunajcu, Dychów na Bobrze, Koronowo na Brdzie, Solina na Sanie, Myczkowce na Sanie, Dębno nad Bugiem). To tylko maleńki wycinek gigantycznych osiągnięć PRL w budowie przemysłu.


A ile w tym czasie inwestycji poczyniono w górnictwie, hutnictwie, przemyśle maszynowym i okrętowym, samochodowym, kablowym i urządzeń przemysłowych, w przemyśle metalowym, chemicznym, nawozów i włókien sztucznych, drzewnym, odzieżowym, spożywczym, piwowarsko-słodniczym i farmaceutycznym!


W toku realizacji programu socjalistycznego uprzemysłowienia Polski otrzymaliśmy ze Związku Radzieckiego pomoc przy budowie około 200 kluczowych obiektów przemysłowych, w tym wielu o tak kluczowym znaczeniu jak Huta im. Lenina, elektrociepłownia "Żerań", cementownia "Wierzbica", kombinat petrochemiczny w Płocku itp.


Związek Radziecki umożliwił nam wykształcenie setek specjalistów wszystkich gałęzi przemysłu, przekazał na potrzeby polskiego przemysłu dokumentację niezbędną do budowy wielu nie znanych w Polsce poprzednio maszyn i urządzeń.


Nic dziwnego, że całkowicie zlikwidowano bezrobocie. Znacznie wzrósł udział najnowocześniejszych technologii i automatyzacji produkcji.


W latach 1951-1964 wydajność pracy, mierzona wartością produkcji globalnej na 1 robotnika, wzrosła w PRL 2,8-krotnie, w tym wydajność pracy w produkcji energii elektrycznej - 3,17-krotnie, w produkcji stali o 130%, w produkcji cementu o 94%. Dla porównania: przed wojną, w latach 1929-1938 wydajność pracy zwiększyła się jedynie o 27%.