Każdy ma swoją książkę

Są tacy ludzie, którzy deklarują się jako zagorzali przeciwnicy książek, a na widok książki reagują wręcz alergicznie. Ich niechęć może być spowodowana różnymi czynnikami, a to zabrakło w ich domu rodzinnym tradycji czytania dzieciom książek od najmłodszych lat, a to w szkole podsuwano im niewłaściwe lektury i pod przymusem egzekwowania znajomość ich treści, a to prezentują typowe umysły ściśle i twierdzą, że czytanie książek jest nie dla nich. Te czynniki z pewnością mogły spowodować to, że do książek odnoszą się oni raczej niechętnie.

Niemniej jednak możemy odnieść wrażenie, że osoby, które deklarują się jako przeciwnicy książek po prostu nie trafili do tej pory na swoją książkę. Przecież nie lubimy także niektórych filmów czy niektórych gatunków i zespołów muzycznych. Nie oznacza to jednak, że mamy przestać oglądać telewizję i przestać słuchać muzyki w ogóle. Podobnie jest z literaturą. Nie należy się zrażać się, z pewnością bowiem znajdziemy książkę, która została napisana właśnie myślą o nas.
Autor artykułu:

News Reporter
Nazywam się Marek Kossakowski i jestem studentem drugiego roku historii na Uniwersytecie Wrocławkim. Kontrowersyjny publicysta, domator, lubi czytać. Degustator win.